menu
reklama

Praca w Hiszpanii bez języka


Szukając pracy za granicą zawsze zastanawiamy się nad barierą językową. W przypadku wyjazdu do Niemiec czy Wielkiej Brytanii jest sporo osób, które znają tamtejszy język, ale już z innymi krajami bywa różnie.

reklama
reklama
reklama

Zwykle nie ma z tym problemu, jeśli wybieramy się do kraju, gdzie większość obywateli mówi po angielsku, jak np. Norwegia czy Holandia. Tam często wystarczy poziom podstawowy i można się dogadać.

Kiedy wybieramy pracę w Hiszpanii, obawy mogą być większe. Niewiele jest Polaków mówiących po hiszpańsku, bo też i niewiele szkół oferuje naukę tego języka. Można też obawiać się, że np. sadownik na hiszpańskiej prowincji nie będzie znał angielskiego. To jednak należy do rzadkości, w zdecydowanej większości przypadków nie ma takiego problemu.

Nowe możliwości zatrudnienia - praca w Hiszpanii po polsku

W ostatnich latach można zaobserwować też nowy trend, coraz większe zainteresowanie Hiszpanów polskimi pracownikami oraz kontaktami handlowymi z naszym krajem. Branże, w których coraz częściej dochodzi do fuzji między naszymi krajami to m.in. bankowość, motoryzacja, budownictwo, transport, energetyka, przemysł tekstylny czy teleinformatyka.

Co to oznacza dla rynku pracy? Że coraz częściej hiszpańskie firmy poszukują polskojęzycznych pracowników. Pojawiają się ogłoszenia z ofertami pracy w Hiszpanii różnego rodzaju, w których wyraźnie jest zaznaczone, że jest to praca bez języka hiszpańskiego czy angielskiego. Przeciwnie, wymaga się płynnej polszczyzny, bowiem praca często dotyczy np. obsługi polskiej infolinii, kierowania polską brygadą robotników czy nauczania języka polskiego. Poszukiwani są więc polskojęzyczni inżynierowie, nauczyciele, informatycy, księgowi i osoby w doświadczeniem w obsłudze klienta. Wymaganie podstawowe to biegła znajomość języka polskiego w mowie i piśmie. Najwięcej takich ogłoszeń dotyczących pracy bez języka obcego pochodzi z Katalonii, oraz Madrytu i okolic.

 

Powrót do listy artykułów [KLIK]